komunikaty.doba.pl
wesele.doba.pl
LOTTO

niedziela, 24 września 2017

Gerarda, Ruperta

ZACZYTANI... Sandra Brown "Rykoszet"

piątek, 2.9.2016 09:29 , komentarze: 0 , odsłony: 1137
kategorie artykułu:

Badania wskazują, że już 63% Polaków nie czyta książek. Bądź kimś wyjątkowym/-wą, dołącz do tej części, która wciąż czerpie przyjemność z czytania. Sięgnij po książkę rekomendowaną przez ząbkowickie koło Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich. Dzisiaj lekturę poleca Iwona Małozięć.

 

Sandra Brown, Rykoszet, Warszawa 2014 Świat Książki

Historia ta zaczyna się na sali sądowej. Podczas procesu o zabójstwo główny podejrzany zostaje wypuszczony ze względu na nieodpowiedni skład ławy przysięgłych. Policjant, a zarazem główny bohater tej powieści, Duncan Hatcher, nie może uwierzyć, że po raz kolejny morderca unika sprawiedliwości. Swój gniew wyładowuje na sędzim Cato Lairdzie, za co trafia na dwa dni do więzienia. Kiedy po opuszczeniu aresztu razem ze swoją policyjną partnerką udaje się na rozdanie policyjnych nagród, w tłumie zauważa niesamowicie piękną kobietę. Okazuje się, że tą kobietą jest nie kto inny, a żona sędziego – Elise. Sprawa komplikuje się jeszcze bardziej, kiedy po pewnym czasie policjanci otrzymują wezwanie w sprawie strzelaniny. Ofiarą jest drobny złodziejaszek, zaś sprawcą Elise Laird. Sprawa wygląda na prostą – mężczyzna włamał się do domu pani Laird, ta zaś w obronie własnej go zastrzeliła. Jednak policjanci nie wierzą do końca w taki rozwój sytuacji. Podczas dochodzenia Duncan coraz bardziej zbliża się do Elise. Jest to niezgodne nie tylko z jego poczuciem moralności, ale także z prawem. Jak bohaterowie poradzą sobie z własnymi uczuciami? Kto kłamie, a kto mówi prawdę? Czy twardy policjant złamie się i sprzeniewierzy własnym wartościom? Na te i inne pytania odpowiedź można otrzymać tylko po przeczytaniu powieści.

Sandra Brown to amerykańska pisarka, autorka kryminałów, romansów i książek historycznych. Początkowo pisała pod pseudonimem, zaś od kilku lat publikuje pod swoim nazwiskiem. W Polsce ukazały się m.in. takie powieści jak: „Cięcie”, „Nieczysta gra”, „Oblężenie”, „Francuski jedwab”, czy opisywany przeze mnie „Rykoszet”.   

To jest pierwsza książka Sandry Brown, którą przeczytałam. I muszę powiedzieć, że to był dobry wybór. Jest to wciągający kryminał z wątkiem romansowym. Bohaterowie są wyraziści i wzbudzający sympatię (oczywiście ci dobrzy), jesteśmy również świadkami, jak różne sytuacje wpływają na ich decyzje. Mimo że od początku wiadomo, że bohaterowie mają twardy kręgosłup moralny, to są tylko ludźmi, którym też grozi upadek. Wartka akcja powoduje, że jest się wciąż ciekawym, co będzie dalej. Podczas lektury cały czas zastanawiałam się, jak autorka wytłumaczy niektóre sytuacje. A kiedy już byłam przekonana, kto jest winny, w sprawie pojawiały się nowe okoliczności. Ważne jest również to, że autorka dozuje wątki romansowe w odpowiedniej ilości

Dla mnie jedynym minusem tej książki był druk. Ponad 420 stron jest napisanych drobnym maczkiem, co niektórym czytającym może sprawić kłopot. Jednak nie zmienia to faktu, że „Rykoszet” zainteresował mnie na tyle, aby przeczytać także inne książki Sandry Brown. Jeżeli szukacie Państwo książki wciągającej, napisanej lekkim i swobodnym językiem, w której dużo się dzieje, to ta książka jest jak najbardziej dla Was.

 

Iwona Małozięć

Książkę wypożyczają biblioteki w Ciepłowodach, w Złotym Stoku i w Ząbkowicach (ratusz), szukaj jej także w swojej bibliotece.

 

Rekomendacji następnej książki szukajcie na Doba.pl już za dwa tygodnie.

 

 

Wasze komentarze